wtorek, 22 kwietnia 2008

Dwa kolory


Podróż, którą zawsze będę ciepło wspominać. Nie ma, jak przejechać pół Polski z flagą na kiju i zachęcać do zapozowania, a czasem i rozmowy, przypadkowo napotkanych ludzi. Miejsca? Są ważne. Ludzie? Najważniejsi. Ich charakter i wartość dokumentalna, utrwalona na portretach. Flaga? Dla mnie była pretekstem do skradnięcia ludziom wizerunków.

Etykiety: , , ,

Komentarze (0):

Prześlij komentarz

Linki do tego posta:

Utwórz link

<< Strona główna