
Portfolio
Dominika Szmajdy to projekt, nad którym trzymam pieczę już od trzech lat, zaś nieustającym fanem jego wyestetyzowanych czarno-białych kompozycji jestem już znacznie dłużej. Przypada mi rola obserwatora, śledzącego artystyczną drogę - od kwiatów do kobiet, które nigdy nie wydawały mi się tak do siebie podobne ;)
Samo portfolio od samego początku było i ciągle pozostaje oszczędnym tłem dla zdjęć. Przy projektowaniu i realizacji zająłem zawsze mi odpowiadającą trzecioplanową rolę – prezentuję i eksponuję tak, aby zachować ład i porządek, i nie zaszumić tego, co najważniesze.
Kto nie zna – serdecznie zapraszam na ucztę, zaś w imieniu Dominika zachęcam wszystkie potencjalne modelki do
kontaktu – to sympatyczny facet, stawki jego nie rujnują i on nie gryzie ;) W jego poznańskim studiu sam czuję się jak ryba w wodzie... co prawda modelem nie bywam, ale dzięki uprzejmości Dominika spora część moich studyjnych prac powstaje u niego.
Kto już zna - proponuję stałą obserwację. Na przestrzeni ostatnich miesięcy widzę stale zwyżkującą dawkę erotyzmu i sam jestem ciekawy, dokąd ona zaprowadzi naszego Dominika.
Etykiety: akty, flash, fotografia, portfolio, webdesign